biografiawierszekontakthome
 
Kiedy umrze słowo

Edwardowi Zymanowi


kiedy umrą słowa...
odejdzie z nimi (na zawsze)
mądrość gniew prawda
nienawiść miłość dotyk...
gdy umrze słowo nie zostanie nawet
(jakimś cudem) zachowany jego szkielet
choćby jedna (dosłownie) kość...
może tylko ich głosy będą wędrować
rozpaczliwie poszukując (w ciemnym i
zimnym labiryncie galaktyk)
tych co nadali im kształt.

Calgary 15.09.07
Litania do siebieOna Przed skupem butelek... Jezeli Czy motyl wie o tym Teraz juz nie wazne jestKrawiecka radaUspione szczescieChcac nie chcacNie jestem...Punkt widzeniaKrotki opis...Scena uzupelniajaca...W moim ogrodzie...Z cala pewnosciaZ rozmowyNawet w nasmielszych myslachModlitwa na wypadek...skorojeszcze nie zdazyly Kiedy slowo umrzeSzczerze mowiackiedy